Darmowa dostawa od 80 zł
Zamów do 19:00 – wyślemy jeszcze dziś!

Składany iPhone Ultra – czy zobaczymy go już we wrześniu 2026?

Składany iPhone Ultra – czy zobaczymy go już we wrześniu 2026?
Aktualizacja: Jesteśmy już po premierze nowych urządzeń Apple. Jeśli chcesz poznać wszystkie najważniejsze nowości i szczegóły zaprezentowane 9 września, sprawdź Podsumowanie Apple Event 2026 z 9 września – najważniejsze premiery i nowości.

Od niemal dekady branża technologiczna karmi się plotkami o składanym iPhonie, a każdy kolejny rok miał być tym przełomowym. Tym razem jednak sygnały płynące z łańcucha dostaw są wyjątkowo konkretne – w kodzie iOS 27 znaleziono odniesienia do funkcji składania ekranu, Samsung Display przygotowuje miliony paneli OLED z myślą o Apple, a firma podniosła cel produkcyjny do 10 milionów sztuk. Wygląda na to, że 2026 rok może być tym, w którym Apple faktycznie pokaże swój pierwszy telefon z elastycznym ekranem.

To warto wiedzieć
  • Najbardziej prawdopodobna data ogłoszenia iPhone Ultra (iPhone Fold) to 8 lub 9 września 2026 roku, ale realny start sprzedaży może przesunąć się na październik, a nawet grudzień.
  • Nazwa urządzenia nie jest jeszcze przesądzona – w grze są zarówno iPhone Fold, jak i iPhone Ultra, a oba warianty mają podobnie wiarygodne źródła.
  • Konstrukcja ma mieć zaledwie 4,5 mm grubości po rozłożeniu i tytanowy zawias, kosztem braku teleobiektywu oraz Face ID zastąpionego Touch ID.
  • Ekran wewnętrzny (ok. 7,7–7,8 cala) ma mieć proporcje 4:3, bardziej zbliżone do iPada niż do smuklejszych składaków Samsunga.
  • Cena ma zaczynać się od ok. 2325 dolarów (ok. 9300 zł) za wariant 256 GB i sięgać nawet 2905 dolarów (ok. 11 600 zł) za 1 TB.
Spis treści
  1. Czy w 2026 roku zobaczymy w końcu pierwszy składany iPhone?
  2. iPhone Fold czy iPhone Ultra – niepewność co do nazwy
  3. Wygląd i konstrukcja – zawias, grubość, aparat
  4. Ekran i jego proporcje – jak zmieni się sposób korzystania z telefonu
  5. Ile będzie kosztować składany iPhone?
  6. Czy warto czekać i ryzykować – na co zwrócić uwagę przed zakupem

Czy w 2026 roku zobaczymy w końcu pierwszy składany iPhone?

Od lat fani zadają sobie to samo pytanie: kiedy Apple pokaże model ze składanym ekranem? Plotki na ten temat krążą od 2017 roku i regularnie się nie sprawdzają, jednak sygnały docierające w 2026 roku są zauważalnie bardziej konkretne niż wcześniej. W czerwcu, tuż po konferencji WWDC 2026, programiści przeglądający wczesne wersje iOS 27 natrafili na fragmenty kodu odnoszące się bezpośrednio do obsługi składanej konstrukcji – zmienne opisujące kąt zawiasu czy stan złożenia urządzenia nie pozostawiają wiele miejsca na inną interpretację.

Według Marka Gurmana z Bloomberga Apple rozważa dwa terminy konferencji: 9 lub 10 września 2026 roku. Obie daty pasują do dotychczasowego zwyczaju firmy, która swoje najważniejsze jesienne wydarzenie organizuje zwykle krótko po amerykańskim Labor Day. Podczas tej samej konferencji na scenie mają pojawić się także iPhone 18 Pro oraz iPhone 18 Pro Max, a składany model ma zgarnąć największą część uwagi mediów.

Warto jednak rozróżnić dwie rzeczy – datę ogłoszenia od daty, w której telefon faktycznie trafi do sprzedaży. Raport DigiTimes z kwietnia wskazywał na przesunięcie startu masowej produkcji z czerwca na sierpień 2026 roku, co znacząco skraca czas między zejściem pierwszych egzemplarzy z linii produkcyjnej a ich dostarczeniem klientom. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli premiera odbędzie się zgodnie z planem we wrześniu, realna dostępność w sklepach może przesunąć się na październik, a według części doniesień nawet na grudzień 2026 roku.

Najnowsze informacje sugerują jednak raczej optymistyczny obrót spraw. Na początku lipca pojawiły się doniesienia, że Apple podniosło cel produkcyjny do 10 milionów sztuk – to niemal dwa razy więcej niż wcześniejsze szacunki mówiące o 7–8 milionach i wyraźny sygnał, że firma traktuje ten projekt poważnie, a nie jak ograniczony test rynku.

Składany iPhone Ultra – czy zobaczymy go już we wrześniu 2026?

iPhone Fold czy iPhone Ultra – niepewność co do nazwy

Choć w mediach i wyszukiwarkach najczęściej funkcjonuje określenie iPhone Fold, wcale nie jest przesądzone, że taką nazwę nada mu ostatecznie Apple. W marcu Mark Gurman z Bloomberga informował, że firma planuje w tym roku wprowadzić kilka produktów z dopiskiem Ultra w nazwie, i wskazywał składany model jako jednego z kandydatów do tego oznaczenia. Miesiąc później podobną informację potwierdził chiński profil Digital Chat Station na Weibo, twierdząc wprost, że urządzenie ma nosić nazwę iPhone Ultra.

Źródło z Weibo bywa niejednoznaczne w swojej skuteczności – część jego wcześniejszych doniesień się potwierdzała, inne nie. Mimo to zbieżność z informacjami Gurmana sprawia, że wariant z nazwą Ultra traktowany jest obecnie jako równie prawdopodobny co Fold, a nie jedynie dodatkowa spekulacja.

Określenie iPhone Fold zadomowiło się w powszechnym użyciu głównie dlatego, że najprościej opisuje charakter urządzenia i było stosowane w przeciekach najdłużej, jeszcze zanim pojawiły się sugestie dotyczące nazwy Ultra.

ZObacz także: Kolory iPhone 18 Pro – nowy Dark Cherry i reszta palety

Wygląd i konstrukcja – zawias, grubość, aparat

Wszystkie dotychczasowe przecieki są zgodne co do jednego – składany iPhone ma przyjąć formę znaną z modeli typu book-style, a więc telefonu otwieranego na bok, jak Galaxy Z Fold. To oznacza większy ekran wewnętrzny po rozłożeniu i mniejszy wyświetlacz zewnętrzny widoczny, gdy urządzenie jest złożone – układ, który od lat konsekwentnie rozwija Samsung w swojej serii Z Fold.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów ma być smukłość konstrukcji. Według przecieków atrap po rozłożeniu telefon ma mieć zaledwie 4,5 mm grubości – to wyjątkowo mało jak na urządzenie z dwoma ekranami i baterią rozłożoną na dwóch częściach obudowy. Taka smukłość ma jednak swoją cenę – w konstrukcji zabrakło podobno miejsca na teleobiektyw, więc zestaw aparatów ma się ograniczać do dwóch obiektywów umieszczonych w wystającym module z tyłu.

Podobne ograniczenia dotyczą systemu rozpoznawania twarzy. Brak przestrzeni na pełny system TrueDepth odpowiedzialny za Face ID sprawia, że w składanym iPhonie ma pojawić się Touch ID – najpewniej zintegrowany z przyciskiem bocznym, podobnie jak w iPhonie SE czy iPadach Air. Dla części użytkowników przyzwyczajonych do rozpoznawania twarzy może to być zauważalna zmiana przyzwyczajeń, choć w segmencie telefonów składanych taki kompromis nie jest niczym nowym.

Za zawias ma odpowiadać konstrukcja tytanowa, a dostawcą ekranu OLED – podobnie jak w przypadku innych producentów telefonów składanych – będzie Samsung Display. To właśnie ten element budzi największe zainteresowanie, ponieważ firma miała podpisać z Apple trzyletnią umowę na wyłączność dostaw, a na targach CES 2026 pokazała kulisowo panel bez widocznego zagięcia, zestawiony obok Galaxy Z Fold 7. Jeśli Apple faktycznie dostarczy ekran, na którym linia złożenia nie będzie zauważalna nawet pod kątem, może to być jeden z mocniejszych argumentów sprzedażowych całego urządzenia – i wyraźne odróżnienie od konkurencji, gdzie widoczna linia zgięcia wciąż pozostaje najczęściej wskazywaną wadą.

  • Konstrukcja typu book-style, otwierana jak książeczka, z zawiasem wykonanym z tytanu.
  • Grubość po rozłożeniu na poziomie ok. 4,5 mm.
  • Aparat ograniczony do dwóch obiektywów – bez teleobiektywu, ze względu na smukłość obudowy.
  • Touch ID zamiast Face ID – brak miejsca na pełny system TrueDepth.
  • Ekran OLED od Samsung Display, docelowo bez widocznej linii zagięcia.
Składany iPhone Ultra – czy zobaczymy go już we wrześniu 2026?

Ekran i jego proporcje – jak zmieni się sposób korzystania z telefonu

Jednym z najczęściej powtarzających się wątków w przeciekach są konkretne wymiary obu wyświetlaczy. Analitycy wskazują na ekran zewnętrzny o przekątnej około 5,3–5,5 cala, widoczny przy złożonym telefonie, oraz wewnętrzny wyświetlacz o przekątnej około 7,7–7,8 cala po rozłożeniu urządzenia. To pierwsze konkretne liczby, jakie pojawiły się w tym temacie, i – co ważne – powtarzają się w niezależnych od siebie raportach z początku roku.

Znacznie ciekawszy niż same wymiary jest jednak kształt wewnętrznego ekranu. Zamiast wydłużonego, smukłego formatu, do którego przyzwyczaiły nas składane telefony Samsunga, Apple ma postawić na proporcje zbliżone do 4:3, a więc bardziej zbliżone do iPada niż do klasycznego smartfona. W praktyce oznacza to ekran bardziej kwadratowy, mniej wydłużony w pionie – rozwiązanie, które sprawdza się dobrze przy czytaniu dłuższych tekstów, pracy z dwoma aplikacjami obok siebie czy przeglądaniu dokumentów, ale mniej naturalnie prezentuje się przy typowym przewijaniu mediów społecznościowych czy oglądaniu wideo w formacie pionowym.

Taki wybór proporcji sugeruje, że Apple celuje bardziej w użytkownika traktującego telefon jako narzędzie do pracy i multitaskingu.. Warto to zestawić choćby z Galaxy Z Fold 8 Ultra, który utrzymuje smuklejszy, bardziej wydłużony format ekranu wewnętrznego. Obie firmy wybierają więc odmienne podejście do tego samego problemu, co dla osób porównujących oba rozwiązania może być jednym z istotniejszych argumentów przy wyborze.

Składany iPhone Ultra – czy zobaczymy go już we wrześniu 2026?

Ile będzie kosztować składany iPhone?

Cena to temat, w którym poszczególne źródła różnią się najbardziej, choć kierunek jest wspólny dla wszystkich – będzie drogo. Bloomberg już w marcu wskazywał na kwotę przekraczającą 2000 dolarów, a analitycy IDC szacowali w grudniu 2025 roku, że średnia cena sprzedaży składanego iPhone'a wyniesie około 2400–2500 dolarów. To poziom, który plasuje go w absolutnej czołówce cenowej całego rynku telefonów składanych – dane Counterpoint Research pokazują, że jedynie 2 procent tego typu urządzeń w 2026 roku ma kosztować więcej niż 2000 dolarów, podczas gdy większość, bo aż 58 procent, mieści się w przedziale 1600–2000 dolarów.

Bardziej szczegółowe liczby pojawiły się w marcowym przecieku z Weibo, który podał orientacyjne ceny w zależności od wariantu pamięci. Poniższa tabela zestawia te szacunki w dolarach wraz z orientacyjnym przeliczeniem na złotówki, aby łatwiej wyobrazić sobie realną kwotę.

Wariant pamięciSzacowana cena (USD)Szacowana cena (PLN)
256 GBok. 2325 USDok. 9300 zł
512 GBok. 2645 USDok. 10 600 zł
1 TBok. 2905 USDok. 11 600 zł

Na tak wysoki poziom cen wpływa nie tylko sama nowość technologii, ale też szerszy kontekst rynkowy. Globalny wzrost cen pamięci RAM i NAND, napędzany zapotrzebowaniem ze strony centrów danych AI, podbija koszty komponentów w całej branży – i składany iPhone, jako urządzenie z dwoma ekranami oraz bardziej złożoną konstrukcją, odczuje to mocniej niż standardowe modele. Nie należy się więc spodziewać, że presja cenowa w najbliższych miesiącach osłabnie.

Zobacz również: Którego iPada wybrać? Poradnik zakupowy bez przepłacania

Czy warto czekać i ryzykować – na co zwrócić uwagę przed zakupem

Składany iPhone będzie dla Apple produktem pierwszej generacji w zupełnie nowej dla firmy kategorii – nowy zawias, nowy proces montażu, nowy typ ekranu, z którym firma wcześniej nie miała do czynienia na taką skalę. Raport Nikkei Asia wprost wskazuje, że dostawcy Apple są mentalnie przygotowani na korektę planów produkcyjnych w zależności od tego, jak model zostanie przyjęty przez klientów – co samo w sobie sugeruje, że nawet w Cupertino liczą się z możliwością, że pierwsza wersja nie okaże się od razu w pełni dopracowana.

Drugą kwestią, o której warto pomyśleć przed złożeniem zamówienia, jest tempo utraty wartości telefonów składanych na rynku wtórnym. Dane firmy SellCell pokazują, że urządzenia tego typu tracą średnio 64,6% wartości w ciągu pierwszych 12 miesięcy – to najgorszy wynik spośród wszystkich kategorii smartfonów. Przy cenie zakupu na poziomie 2500 dolarów oznaczałoby to spadek wartości o ponad 1600 dolarów w ciągu roku. Trzeba jednak zaznaczyć, że to szacunek oparty na uśrednionych danych rynkowych – Apple historycznie zachowuje wartość swoich urządzeń lepiej niż konkurencja, więc realny spadek może okazać się łagodniejszy, o ile firma powtórzy ten wzorzec także w segmencie składanych ekranów.

Na decyzję części kupujących może też wpłynąć to, co wydarzy się jeszcze przed premierą iPhone'a Ultra. Samsung Galaxy Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra trafią do sprzedaży kilka tygodni wcześniej, a jego cena niemal na pewno stanie się punktem odniesienia w dyskusji o tym, czy propozycja Apple jest uzasadniona, czy zdecydowanie zawyżona. Zanim Apple oficjalnie potwierdzi specyfikację i cenę, warto więc potraktować dostępne dziś informacje jako punkt wyjścia do dalszego śledzenia tematu.

Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2026
pixel