Galaxy Z Fold 8, Z Fold 8 Ultra i Z Flip 8 – premiera już w lipcu 2026

Aktualizacja: Premiera nowych składanych smartfonów Samsunga jest już za nami. W najnowszym wpisie Galaxy Z Fold 8 vs Z Fold 8 Ultra – porównanie i zmiany względem poprzednika znajdziesz najważniejsze, potwierdzone informacje o Galaxy Z Fold 8 i Galaxy Z Flip 8.
22 lipca Samsung zaprasza do Londynu. Na scenie pojawią się trzy urządzenia: Galaxy Z Fold 8 Ultra, Galaxy Z Fold 8 i Galaxy Z Flip 8 – i po raz pierwszy w historii marki dwa z nich to składaki w formie książki, każdy zaprojektowany z myślą o zupełnie innym użytkowniku. Do tego nowa odsłona Flipa z ekranem, który ma wreszcie pozbyć się widocznego zagięcia. Premiera za niespełna miesiąc, a przecieki praktycznie nie zostawiły już wiele tajemnic. Poniżej zebraliśmy to, co o tych urządzeniach wiemy już dziś.
To warto wiedzieć
- Premiera 22 lipca w Londynie – przedsprzedaż ruszy tego samego dnia, a urządzenia trafią do sklepów około 5–7 sierpnia 2026.
- Z Fold 8 Ultra to klasyczny następca Z Fold 7, a Z Fold 8 (bez „Ultra") to zupełnie nowy, szeroki model z ekranem 4:3 – nazewnictwo jest odwrotne do tego, czego można się spodziewać.
- Z Flip 8 w Polsce trafi z Exynosem 2600, nie ze Snapdragonem – podział regionalny chipsetów obejmuje całą Europę, która dostaje układ Exynos zamiast Snapdragon.
- S Pen w Z Fold 8 Ultra – możliwy powrót S Pen jako osobne akcesorium.
- Orientacyjne ceny w Polsce: Z Fold 8 Ultra od około 9000–9500 zł, Z Flip 8 od około 5200–5800 zł – oficjalne ceny poznamy dopiero 22 lipca.
- Premiera już 22 lipca w Londynie
- Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra – dwa różne składaki, jedna seria
- Galaxy Z Fold 8 Ultra – co się może zmienić względem poprzednika
- Galaxy Z Fold 8 – zupełnie inne podejście do składaka
- Rysik S Pen – czy wróci w Galaxy Z Fold 8 Ultra?
- Galaxy Z Flip 8 – jakich zmian się spodziewać
- Ceny Galaxy Z Fold 8, Z Fold 8 Ultra i Z Flip 8
Premiera już 22 lipca w Londynie
Tegoroczna edycja Galaxy Unpacked odbędzie się 22 lipca w Londynie – i już sam wybór miejsca jest nieprzypadkowy. Samsung od lat organizuje letnie premiery w Seulu, San Francisco lub Nowym Jorku. Londyn to pierwsza europejska lokalizacja w historii eventu i wyraźny sygnał, że producent celuje w europejski rynek jako punkt startowy dla swojej najważniejszej prezentacji w roku.
Na scenie mają się pojawić trzy urządzenia: Galaxy Z Fold 8 Ultra, Galaxy Z Fold 8 i Galaxy Z Flip 8. Przedsprzedaż ruszy tego samego dnia co zapowiedź – Samsung trzyma się tej praktyki od kilku generacji. Jeśli harmonogram nie ulegnie zmianie, fizyczna dostępność w sklepach nastąpi około 5–7 sierpnia, czyli mniej więcej dwa tygodnie po Unpacked.
Warto odnotować jeden szczegół, który wyróżnia tę premierę na tle poprzednich lat. Samsung po raz pierwszy wprowadza jednocześnie dwa urządzenia w formacie książki – Z Fold 8 Ultra i Z Fold 8 – zamiast dotychczasowego schematu: jeden Fold, jeden Flip. To istotna zmiana w strategii produktowej, a oba modele nie są wariantami tego samego sprzętu, lecz dwoma wyraźnie różnymi propozycjami z odmienną filozofią użytkowania.
Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra – dwa różne składaki, jedna seria
Zanim przejdziemy do szczegółów, warto rozwiać potencjalne zamieszanie wokół nazewnictwa. Tegoroczna linia składaków książkowych nie działa tak, jak można by się spodziewać po schemacie „model podstawowy i jego wersja Ultra". Galaxy Z Fold 8 Ultra to bezpośredni następca Z Fold 7 – klasyczny, wysoki składak w tradycyjnych proporcjach. Galaxy Z Fold 8 to natomiast coś zupełnie nowego: krótszy, szerszy model z ekranem wewnętrznym w formacie 4:3, wcześniej określany roboczo jako „Wide". Samsung wzoruje się tu na hierarchii serii Galaxy S, gdzie Ultra oznacza flagowiec z pełnym zestawem możliwości, a model bez przyrostka pełni rolę alternatywy z nieco innym profilem.
Oba urządzenia dzielą tę samą platformę sprzętową – procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 i system Android 17 z nakładką One UI 9 – ale poza tym to dwa wyraźnie różne telefony z odmiennym podejściem do ekranu, aparatu i codziennego użytkowania. Poniższa tabela zbiera najważniejsze różnice.
| Cecha | Galaxy Z Fold 8 Ultra | Galaxy Z Fold 8 |
|---|---|---|
| Ekran wewnętrzny | 8" LTPO OLED | ~7,6" LTPO OLED (4:3) |
| Ekran zewnętrzny | 6,5" | ~5,4" |
| Układ aparatów | 200 MP + 50 MP + 10 MP (3×) | 50 MP + 50 MP (bez teleobiektywu) |
| Bateria | 5000 mAh / 45W | ~4800 mAh |
| Waga | ~215 g, zbliżona do Z Fold 7 | ~200 g (zauważalnie lżejszy) |
| S Pen | obsługiwany (akcesorium) | niepotwierdzony |
| Kolory | Cream, Graphite, Green Shadow, Violet Shadow | Cream, Graphite, Lavender, Pistachio |

Galaxy Z Fold 8 Ultra – co się może zmienić względem poprzednika
Z Fold 8 Ultra to ewolucja, nie rewolucja – ale w kilku miejscach zmiany są na tyle konkretne, żeby przykuć uwagę nawet użytkowników poprzedniej generacji. Największy skok dotyczy aparatu ultraszerokiego: przecieki wskazują na przejście z 12 MP na 50 MP, co byłoby najpoważniejszą pojedynczą zmianą w układzie optycznym od lat. Główna matryca pozostaje na poziomie 200 MP, teleobiektyw zachowuje zoom 3× – tu nowości nie ma, ale ultraszeroki od dawna był słabym ogniwem i jego upgrade trudno zbagatelizować.
Istotna poprawa ma dotyczyć też ekranu wewnętrznego. Samsung podobno zastosuje metalową płytkę wierconą laserowo, która ma zredukować widoczność zagięcia – technologia zbliżona do tej, jaką planuje się w składanym iPhonie. Nie oznacza to zniknięcia zgięcia całkowicie, ale według doniesień różnica w porównaniu z Z Fold 7 ma być zauważalna. Ekran zachowuje przekątną 8 cali z technologią LTPO OLED, szczytową jasnością 2600 nitów i obsługą HDR10+.
Po stronie zasilania przecieki mówią o baterii 5000 mAh – to wzrost względem 4400 mAh w Z Fold 7 – oraz ładowaniu przewodowym 45W zamiast dotychczasowych 25W. Do tego dochodzi bezprzewodowe ładowanie Qi2.2 z mocą około 20W. To zestaw zmian, który bezpośrednio odpowiada na jedną z najczęstszych skarg użytkowników składaków – czas pracy na baterii i wolne ładowanie.
Urządzenie ma trafić na rynek z Androidem 17 i nakładką One UI 9 oraz gwarancją 7 lat aktualizacji systemu i poprawek bezpieczeństwa. Konfiguracje pamięci mają obejmować warianty 12 GB i 16 GB RAM oraz przestrzeń dyskową do 1 TB. Jeśli przecieki się potwierdzą, Galaxy Z Fold 8 Ultra będzie najbardziej przekonującą aktualizacją dla użytkowników Z Fold 5 i starszych modeli – różnica między generacjami robi się wyraźnie odczuwalna.
Zobacz także: Samsung Pay w Polsce – jak działa, co obsługuje i jak go skonfigurować na smartfonie i zegarku Galaxy?
Galaxy Z Fold 8 – zupełnie inne podejście do składaka
Podczas gdy Z Fold 8 Ultra kontynuuje sprawdzoną formułę, model bez przyrostka wyznacza nowy kierunek. Galaxy Z Fold 8 ma ekran wewnętrzny w proporcjach 4:3 – formacie kojarzonym z tabletami i laptopami, nie ze smartfonami. Efekt jest taki, że telefon po rozłożeniu zachowuje się naturalnie w orientacji poziomej: dwie aplikacje obok siebie przestają być kompromisem i stają się domyślnym sposobem pracy. Ekran zewnętrzny jest natomiast krótszy i szerszy niż w Ultra (~5,4 cala), co zmienia też sposób trzymania złożonego telefonu w dłoni.
Przecieki wymieniają wagę na poziomie około 200 g, co byłoby wyraźnym krokiem w dół względem Galaxy Z Fold 7 i praktycznie każdego innego składaka książkowego dostępnego obecnie na rynku. Równie interesująca jest grubość – niecałe 4,3 mm w rozłożeniu, co czyniłoby go jednym z najcieńszych urządzeń w tej kategorii.
Kompromis jest jednak konkretny: Z Fold 8 rezygnuje z teleobiektywu. Zamiast zestawu trzech aparatów dostajemy dwa – główny 50 MP i ultraszeroki 50 MP. Dla kogoś, kto regularnie korzysta z zoomu optycznego, to odczuwalna różnica. Warto też odnotować, że wsparcie dla rysika S Pen pozostaje nieoficjalnie nieoznaczone – przecieki go nie potwierdzają dla tego modelu.
Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra to nie kwestia budżetu – oba będą flagowcami w zbliżonej cenie. To wybór między dwoma filozofiami użytkowania.
- Z Fold 8 Ultra sprawdzi się lepiej, jeśli zależy Ci na pełnym zestawie aparatów z teleobiektywem, regularnie używasz rysika S Pen lub cenisz dłuższy ekran zewnętrzny przypominający standardowy smartfon.
- Z Fold 8 to wybór dla osób, które chcą maksymalnie wygodnej pracy w trybie podzielonego ekranu, priorytetem jest dla nich niska waga i smukły profil, a zoomu optycznego nie używają na co dzień.
Rysik S Pen – czy wróci w Galaxy Z Fold 8 Ultra?
Historia rysika w serii Fold to osobna opowieść. Samsung po raz pierwszy zintegrował S Pen ze składakiem w modelu Z Fold 4, umieszczając go w dedykowanym slocie w etui. Od tamtej pory S Pen pozostaje opcjonalnym akcesorium kupowanym osobno, a sam telefon zachowuje z nim kompatybilność, ale nie oferuje miejsca do przechowywania. Kompatybilne z S Pen były modele Z Fold 5, Z Fold 6, a w Z Fold 7 zrezygnowano z niej na korzyść cieńszej konstrukcji telefonu.
W przypadku Z Fold 8 Ultra sytuacja na ten moment wygląda następująco: wsparcie dla S Pen jako akcesorium jest praktycznie pewne, natomiast powrót wbudowanego slotu pozostaje niepotwierdzony. Pojawiły się pogłoski, że Samsung pracuje nad nowym systemem współpracy z rysikiem niewymagającym digitizera w ekranie – rozwiązaniem, które pozwoliłoby utrzymać cienki profil urządzenia i jednocześnie przywrócić S Pen do roli bardziej integralnej. Na razie to jednak plotki bez potwierdzenia ze strony wiarygodnych źródeł.
Dla użytkowników, którzy traktują rysik jako narzędzie codziennej pracy – do notatek, szkiców czy podpisywania dokumentów – brak wbudowanego slotu oznacza konieczność noszenia S Pena osobno lub korzystania z etui z uchwytem na rysik. To rozwiązanie funkcjonalne, ale mniej wygodne niż zintegrowany slot. Jeśli S Pen jest dla Ciebie kluczowy i liczysz na jego powrót do serii Z Fold, na pewność w tej kwestii trzeba poczekać do 22 lipca.

Galaxy Z Flip 8 – jakich zmian się spodziewać
Największa zmiana w Z Flip 8 nie dotyczy procesora ani baterii – chodzi o ekran. Samsung ma zastosować nową konstrukcję z podwójnym ultra-cienkim szkłem i przeprojektowanym zawiasem, której efektem ma być praktycznie niewidoczne zagięcie po rozłożeniu telefonu. Każdy dotychczasowy model Flip miał wyraźną linię pośrodku ekranu – tę samą od pierwszej generacji. Jeśli przecieki się potwierdzą, Z Flip 8 jako pierwszy faktycznie to zmieni. Rozmiar ekranów pozostaje bez zmian: 6,9 cala wewnątrz i 4,1 cala na zewnątrz.
Urządzenie ma być też nieznacznie smuklejsze – złożone zajmuje 13,2 mm grubości wobec 13,7 mm w poprzedniku – i lżejsze o około 8 g, osiągając wagę rzędu 180 g. Przy telefonie, który otwiera i zamyka się kilkadziesiąt razy dziennie, takie detale są bardziej odczuwalne niż w przypadku tradycyjnego smartfona.
Kwestia procesora to największe zaskoczenie tegorocznej linii Flip. Samsung po raz pierwszy zastosuje podział regionalny chipsetu w serii składanych smartfonów: Polska i cała Europa otrzymają wariant z Exynosem 2600 (2 nm), podczas gdy rynki takie jak USA, Kanada, Japonia czy Australia dostaną Snapdragon 8 Elite Gen 5. Według doniesień decyzja wynika z kosztów – Qualcomm miał zaoferować atrakcyjniejszą cenę, co sprawiło, że podział stał się finansowo uzasadniony. W praktyce różnica między chipsetami w codziennym użytkowaniu będzie trudno wyczuwalna, choć Snapdragon wypada lepiej w testach wydajności surowej, a Exynos – według niektórych źródeł – może słabiej wypadać pod kątem żywotności baterii przy większym obciążeniu.
Bateria to 4300 mAh w układzie dwóch ogniw – pojemność zbliżona do poprzednika, ale Galaxy Z Flip 8 jako pierwszy model w serii ma obsługiwać ładowanie bezprzewodowe w standardzie Qi2. To przydatna zmiana dla tych, którzy korzystają z ładowarek magnetycznych w ekosystemie MagSafe lub akcesoriach kompatybilnych z Qi2.
Aparat pozostaje bez zmian po raz trzeci z rzędu: 50 MP główny i 12 MP ultraszeroki – te same numery modułów co w Z Flip 6 i Z Flip 7. Samsung stawia tu na poprawę przez oprogramowanie, a nie wymianę sprzętu. Dla użytkownika, który przesiadał się w zeszłym roku, różnicy nie będzie. Dla kogoś z Z Flip 6 lub starszego – już tak, bo zyski procesora i systemu dają realny efekt w zdjęciach nocnych i wideo.
Zobacz również: iPhone 18 – kiedy premiera? Apple rozbija debiut na dwie tury
Ceny Galaxy Z Fold 8, Z Fold 8 Ultra i Z Flip 8
Samsung ogłosi ceny 22 lipca wraz z premierą. Przecieki skupiają się na cenach w dolarach, a poniższe szacunki w złotówkach wynikają z przeliczenia na podstawie aktualnego kursu USD/PLN i historycznego wzorca cenowego Samsunga na polskim rynku.
Galaxy Z Fold 8 Ultra ma kosztować od około 1999 dolarów za wariant 256 GB – tyle samo, ile wynosił punkt startowy Z Fold 7 w USA. Wyższe konfiguracje to odpowiednio około 2199 dolarów za 512 GB i 2499 dolarów za 1 TB, choć część źródeł wskazuje, że ten ostatni wariant może przekroczyć 2700 dolarów. Po przełożeniu na złotówki – biorąc pod uwagę podatek VAT i historyczne marże Samsunga na rynku europejskim – daje to orientacyjnie od około 9000–9500 zł za wersję bazową, przez 9800–10 200 zł za 512 GB, aż po 11 000–12 000 zł za 1 TB.
Ceny Galaxy Z Fold 8 – szerokiego modelu z ekranem 4:3 – nie zostały jeszcze wyraźnie oddzielone od cen Ultrze w dostępnych przeciekach. Wstępne doniesienia sugerują zbliżony punkt startowy, choć część analityków spodziewa się nieznacznie niższej wyceny ze względu na okrojony zestaw aparatów. Jeśli Samsung utrzyma analogię do serii Galaxy S, różnica między modelem standardowym a Ultra może wynieść kilkaset złotych.
Galaxy Z Flip 8 ma startować od około 1099–1200 dolarów. Z Flip 7 kosztował w Polsce 4999 zł przy cenie startowej 999 dolarów w USA – jeśli ten wzorzec się utrzyma, tegoroczny Flip wyceniony zostanie w okolicach 5200–5800 zł za wariant 256 GB. Wzrost cen pamięci RAM, na który powołują się źródła branżowe, jest tu głównym czynnikiem ryzyka cenowego.
Warto mieć na uwadze, że Samsung od kilku generacji kompensuje wysokie ceny startowe atrakcyjnymi warunkami przedsprzedaży – w zeszłym roku były to słuchawki w prezencie, program odkupu starego urządzenia z bonusem do 2500 zł oraz możliwość kupienia wyższego wariantu pamięci w cenie niższego. Jeśli ten schemat się powtórzy, zakup w pierwszym tygodniu od premiery będzie wyraźnie korzystniejszy niż kilka tygodni później.
